Erasmus we Włoszech, Włochy

Villa Borghese Roma

Tym razem pokażę Wam mój drugi ulubiony park w Rzymie – ogrody przy Willi Borghese. To ogromny park położony w centrum miasta, o wdzięcznym kształcie serca. Zapraszam do obejrzenia obszernej galerii zdjęć z tego miejsca, zebranych podczas kilku pobytów w Rzymie na przestrzeni kilku  ostatnich lat.

Jako że to miejsce jest zwyczajnym (choć tak nie do końca zwyczajnym, bo wyjątkowym) parkiem miejskim, wstęp do niego jest darmowy. Stanowi ogromny, zielony i zadrzewiony obszar, a co mnie najbardziej urzekło – na planie miasta, ze względu na swój kształt, prezentuje się jak wielkie, zielone serce.

Park usytuowany jest tuż przy Willi Borghese (galerii sztuki, w której można podziwiać dzieła takich artystów jak Caravaggio, Rafael, Tycjan, Rubens czy Bernini),na wzgórzu Pincio.

Park podobnie jak Park Akweduktów, o którym pisałam w poprzednim poście (Parco degli Acquedotti Roma), również uwielbiany jest przez ludzi uprawiających jogging. Poza nimi można tu też spotkać dużo spacerujących ze swoimi właścicielami czworonogów, chodzących samodzielnie, bądź w większych grupach – całkiem fajne miejsce na spotkanie się znajomymi, posiadaczami psów. Sam park oferuje moim zdaniem całkiem sporo – można wypożyczyć rowery (takie czteroosobowe „bryczki”, nie wiem jak to się dokładnie nazywa), Segwaye, można też pojeździć na kucyku. Można napić się tu kawy, można też wynająć łódkę i popływać po małym laghetto – jeziorku, przy którym znajduje się świątynia Tempio di Esculapio. Jest tutaj również ogród zoologiczny. W parku znajduje się dość dużo fontann i antycznych rzeźb, uliczek i zaułków. Idealne miejsce na spacer! Ja uwielbiałam tu przychodzić, usiąść z książką pod drzewem i się relaksować. Zabierałam tu też wszystkich moich znajomych, którzy mnie odwiedzili – moim zdaniem to miejsce MUST SEE  w Rzymie.

Do parku prowadzi 18 wejść z różnych stron miasta, najbardziej znane to Porta Pinciana, piazzale Flaminio, giardini del Pincio oraz viale delle Belle Arti (obok Narodowej Galerii Sztuki Nowoczesnej). Możemy dojechać tu metrem – linią A – wysiąść przy schodach hiszpańskich i przejść się do Piazza del Popolo, wspiąć się po schodach (Salita del Pincio)na piękny taras widokowy, z którego rozciąga się widok na Piazza del Popolo – plac, z którego się tutaj wspięliśmy. To właśnie moje ulubione wejście do tego parku. Prezentuje się właśnie tak:

DSCF6779

12546016_1062923073740763_1262473415_o

20141001_163128

DSCF6701

DSCF6745

DSCF6787

DSCF6695

 

  • piękne wspomnienia :)

  • Przepiękny! Zazdroszczę Ci, że często bywasz we Włoszech. To cudowny kraj :)

  • Świetny wpis i piękne fotografie, dzięki którym choć na moment można poczuć klimat Włoch. Pozdrawiam serdecznie! :)

  • Rzymskie klimaty do porannej kawy, bezcenne. :)

  • Ale jaja. ;) Myślałem, że to takie umowne serce będzie – jakiś bliżej nieokreślony kształt, w którym można się domyślać tego symbolu. A tu proszę – patrzę na zdjęcia i w szoku. ;)

    • No ja też byłam zaskoczona kiedy pierwszy raz zobaczyłam to zielone serce na planie miasta :)

  • Ale piękne zdjęcia i tyle na nich słońca i pozytywnej energii :) Wyobrażam sobie jak wspaniałe wspomnienia masz z tego miejsca :)

  • Uwielbiam Wlochy, a Rzym w szczegolnosci. Strasznie zaluje, ze nigdy nie mialam okazji zatrzymac sie tam na dluzej. Chetnie bym w spokoju pospacerowala po obu parkach, o ktorych opowiadasz.

  • z tymi palmami wygląda dość egzotycznie :)

  • Chciałąbym tam jeszcze wrócić;)