Francja

Spacer po Rouen

Mój wyczekiwany weekend w Normandii niestety dobiegł końca. Ze względu na brzydką pogodę nie wszystkie plany zostały zrealizowane, ale większa część jak najbardziej tak. Jednym z odwiedzonych przez nas miast jest Rouen – stolica Górnej Normandii, trzecie co  wielkości miasto całej Normandii, położone nad Sekwaną.

Do Rouen udaliśmy się w sobotę, pogoda była nieco kapryśna, ale ogólny bilans wychodzi na plus – było trochę słońca, ale co najważniejsze – nie padało.

Co warto zobaczyć w Rouen? Oczywiście stare miasto z najważniejszymi zabytkami w mieście: katedrą Notre Dame, kościołem Saint-Maclou, Pałacem Sprawiedliwości, wieżą, gdzie więziona była Joanna D’Arc, miejscem jej egzekucji (Le Bucher), Le Gros-Horologe (Wielki Zegar), a także charakterystycznymi pod względem architektonicznym szachulcowymi domami i pałacami z XV-XVIIIw, uroczymi wąskimi uliczkami i kawiarniami. Szachulcowy styl i sposób budowania i malowania domów widoczny jest nie tylko w Rouen – w innych miasteczkach znajdziemy bardzo podobne budynki (np. w Veules-les-Roses, miasteczku, w którym znajduje się dom rodzinny mojego chłopaka takich domów jest równie pełno, ale o Veules będzie następnym razem).  Na zwiedzenie miasta spokojnie wystarczy jeden dzień.

DSC_0087

DSC_0140

DSC_0148

DSC_0095

DSC_0103

DSC_0098

DSC_0092

DSC_0141