Hiszpania

SANTA SUSANA- NOCHE ESPAÑOLA FLAMENCO SHOW

Kilka lat temu miałam okazję uczestniczyć w niezwykłym wydarzeniu kulturalnym – pokazie tańca flamenco w hiszpańskim, a właściwie katalońskim miasteczku Santa Susana. Ten wieczór wspominam z bardzo ciepło – oglądanie tego muzyczno – tanecznego show z kieliszkiem sangrii w dłoni i tapas przy stole w ciepły, letni wieczór – takich rzeczy się nie zapomina!Santa Susana to to nieduża miejscowość wypoczynkowa położona w pobliżu ważnego miasta portowego Calella oraz w niedalekiej odległości od popularnych kurortów turystycznych Blanes i Lloret de Mar. Połączona z Lloret de Mar tworzy jeden z najbardziej atrakcyjnych miejsc na wybrzeżu Costa Brava. Dla mnie i znajomych wyjazd do Santa Susana to była właśnie mała wycieczka poza miasteczko w którym mieszkaliśmy, czyli Lloret de Mar. Lloret de Mar to idealne miejsce dla ludzi uwielbiających imprezy i życie nocne, ja się do takich nie zaliczam, dlatego by nieco się rozerwać wybrałam inny typ rozrywki – pokaz tańca flamenco. I był to strzał w dziesiątkę. Niesamowite wrażenia, zarówno dla wzroku, dla uszu jak i dla smaku!

Noche Española Flamenco Show to nie tylko pokazy tańca flamenco i folkloru. To też koncerty lokalnych zespołów tanecznych i muzycznych. Wszystko to odbywa się w restauracji La Siesta, usytuowanej na małym wzgórzu, z którego podziwiać możemy panoramę Morza Śródziemnego i wybrzeże Barcelony.

Uważam, że będąc w Hiszpanii trzeba wziąć chociaż raz w czymś takim udział, to moim zdaniem bardzo fajny sposób na zanurzenie się w kulturze kraju. Do dzisiaj pamiętam dźwięki tej gitary, płynnie rozchodzące się po całej wielkiej sali, których słuchałam jak zaczarowana. To było coś niesamowitego. Polecam każdemu.

Mimo tego, że nie jestem w posiadaniu dobrych zdjęć do tego wpisu, to mimo wszystko je pokazuję, bo bez zdjęć to nie to samo. Zdjęcia samego show i jego wykonawców są moje, ale pozwoliłam sobie pożyczyć ze strony internetowej (link na dole wpisu), zdjęcia samego miejsca z zewnątrz, by je Wam pokazać (ja niestety takich nie zrobiłam, zaczęłam robić dopiero po rozpoczęciu show).

W Hiszpanii byłam jak dotąd tylko raz – Lloret de Mar, Tossa de Mar, Barcelona i Santa Susana, ale na pewno tam jeszcze wrócę – Madryt, Sewilla – to tylko niektóre miejsca, które chciałabym jeszcze w tym kraju zobaczyć. Oby niedługo.

741head

746head2 La siesta SS Gallery1

DSCF6651

DSCF6669

DSCF6676

DSCF6663

DSCF6682

DSCF6678

 

Zdjęcia restauracji pochodzą ze strony (http://en.costabravaru.com/spravochnik/diskokluby/la-siesta-flamenco-celebrations-santa-susanna-spain/), zdjęcia show – moje prywatne archiwum.

  • Ja jestem zafascynowana hiszpanska tradycja, kultura, tancem, jedzeniem… Bylam tam tylko dwa razy, ale mam nadzieje, ze przy kolejnej okazji bede miala okazje pojsc na podobny pokaz.

  • messbyus

    Byłam tylko raz na takim małym show w Barcelonie i bardzo mi sie podobało. Cudowne rytmy, pyszne wino! Ogólnie fascynuje mnie hiszpańska tradycja i kultura. Piękna! No może z pominięciem corridy ;)..

  • Niestety, nie byłam na tradycyjnym pokazie flamenco – mam nadzieję, że nadrobię kolejnym razem kiedy będę w Hiszpanii.
    Byłam natomiast na nowoczesnej wersji flamenco i bardzo mi się podobało :)

  • Maciej

    Witam, Pani Kasiu czy są to koncerty z płatnym wstępem czy po prostu urozmaicenie dla gości restauracji ?

    • Katarzynatuitam

      To jest koncert z płatnym wstępem, któremu w cenie towarzyszy kolacja i kieliszek sangrii. Przepraszam, że dopiero teraz odpowiadam, komentarz mi gdzieś umknął ;)