Hiszpania

Jeden dzień w Toledo

Będąc kilka dni w Madrycie zdecydowanie nie byłabym sobą, gdybym nie chciała (chociaż na jeden dzień) wyjechać poza miasto i odwiedzić jakiegoś innego, niezbyt odległego i ciekawego miejsca poza miastem docelowym. Wybór padł na przepiękne, kastylijskie miasteczko Toledo, zwane też Małą Granadą.

Toledo oddalone jest od Madrytu o około 70 km, można tutaj dojechać na przykład autobusem z madryckiego dworca Plaza Eliptica. Podróż kosztuje kilka euro, a trwa zaledwie godzinę. Z tego, co wiem można też dojechać tutaj pociągiem, a podróż trwa jeszcze krócej.

Jeden dzień spokojnie wystarczy na zwiedzenie miasta w niezbyt intensywnym tempie, tak więc nie ma potrzeby skrupulatnego planowania zwiedzania z godzinowymi wytycznymi. Można spokojnie pozwolić sobie na powolny spacer, robienie zdjęć, zjedzenie czegoś pysznego, czy wypicie kawy, nie tracąc rezerw czasowych. Zwiedzanie, które preferuję to powolne i spokojne spacery, które pozwalają wczuć się w atmosferę danego miejsca. Tym razem miałam też szczęście bycia tu z kimś, kto już wcześniej zwiedził Toledo, więc nie trzeba było tracić czasu na buszowanie po mapie. Mapa oczywiście się przydaje, bo ilość wąskich uliczek może przyprawić o mały zawrót głowy, ale zgubić tak naprawdę tutaj raczej się nie da. Zawsze wrócimy do miejsca, w którym już byliśmy.

Toledo to bardzo dobra odskocznia od miejskiego charakteru stolicy Hiszpanii. W Toledo, stolicy Kastylii La-Manchy odnajdziemy spokój i nieco inne doznania estetyczne – kamienne, wąskie uliczki, ogromna ilość małych sklepików z rękodziełem, kolorowe mozaiki i piękne, zielone panoramy rozciągające się w oddali. Toledo bardzo przypomina typowe toskańskie miasteczka, na przykład włoskie Montepulciano, które odwiedziłam w tamtym roku wczesną wiosną i pisałam o nim tutaj. Różnica była taka, że w Toskanii lało i wiało, a w Kastylii świeciło słońce. W Hiszpanii miałam niesamowite szczęście do pogody – towarzyszyło mi dosłownie codziennie.

Dlaczego na jednodniową wycieczkę poza Madryt polecam właśnie Toledo? Poza tym, że spokojnie można zwiedzić je w jeden dzień, ma bardzo ciekawe położenie – leży w zakolu rzeki i jest otoczone malowniczymi panoramami, zarówno budynkami, jak i czystą naturą. To ciekawa mieszanka kultur – chrześcijańskiej, arabskiej i żydowskiej. Bardzo dobrze widać to w architektonicznych detalach – kolorowe mozaiki, rękodzieło. Wszystko cieszy oczy, a najlepsze jest to, że trzy różne kultury spotykają się w jednym miejscu. Alcazar, Katedra Najświętszej Maryi Panny i dzielnica żydowska i synagoga za jednym razem? Odpowiedź brzmi Toledo ! A dla szukającym mocniejszych wrażeń polecam przejażdżkę na linie nad rzeką Tag – z jednego brzegu na drugi… kilkanaście metrów nad nią. Nie poleciłabym więc tej rozrywki osobom z lękiem wysokości ;) My z siostrą wybrałyśmy nieco mniej ekstremalną wersję przejścia z brzegu na brzeg – mostem puente de San Martín.

A co zjeść? Polecam restaurację La Flor de la Esquina (Plaza Padre Juan de Mariana, 2,) – klimatyczne miejsce usytuowane w historycznym centrum miasta. Mają tu najlepsze croquetas (chrupiące krokieciki z serem i szynką serrano) z frytkami, pyszne przystawki i wyborne wino Tinto. Gorąco polecam !

Toledo – pyszne jedzenie, piękne widoki i świetna pogoda. Czego chcieć więcej? Spójrzcie tylko na zdjęcia… Dacie wiarę, że robione były końcem stycznia? ;)

Mam nadzieję, że udało mi się zachęcić kogoś do odwiedzenia Toledo. Jeśli będziecie w Madrycie, koniecznie wygospodarujcie jeden dzień na zwiedzenie tego miasta ! Zdecydowanie warto ;)

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

  • Super dzieciaczki

    Zazdroszczę ci okrutnie. Jak ja kocham klimat takich miasteczek :)

  • Kasiu, opowiedziałaś to tak, że zapragnęłam tam być. Kocham taki klimat bardziej od zgiełku wielkiego miasta. I te sklepiki z rękodziełem – dla mnie raj:) A te zakonnice to mnie rozbawiły:)

  • Uwielbiam Hiszpanię! W Toledo nas jeszcze nie było, trzeba to zmienić! Piękne zdjęcia!

  • Anna Zachariasiewicz

    Co za widoki! Mega klimatyczne miejsce :)

  • Marcin Szafraniec

    W tej części Hiszpanii nie byłem ;) chyba się wybiorę :)

  • Przepięknie! Uwielbiam Hiszpanię, mam nadzieję, że jeszcze tam wrócimy, choć z podróżowaniem u nas niestety słabo :(

  • Piękne zdjęcia! Ja nigdy nie byłam w Hiszpanii. Zawsze chciałam się wybrać gdzieś na południe Europy ( Hiszpania, Włochy, Francja – Lazurowe Wybrzeże). Może kiedyś uda mi się zrobić taką podróż ;)

  • Piękne klimatyczne miasteczko! Mam stamtąd przecudowne wspomnienia! Polecam na dłuższe pobyty: Erasmusa, szkoły językowe lub pomieszkanie :)

  • Masz rację – Toledo wygląda, niczym Toskańskie miasteczko. Ten klimat, widoki i skuter (vespa?) idealne dla Toskanii. Piękne miejsce, z resztą w Hiszpanii nie brakuje takich uroczych, małych miasteczek. Ja jestem zakochana w Sevilli i chętnie bym tam wróciła.