Analogowo

Grudzień na kliszy

Zupełnie bezśnieżny grudzień. Ale całkiem przyjemny.

Spacery i posiedzenia z Zenitem – Kraków, mój krakowski dom i choinka w roli głównej.

Heliosowo – Nikonowy bonus:

Do tej skromnej grudniowej galerii dodam jeszcze skromne Wesołych Świąt ;)

Widzimy się w podsumowaniu roku, będą moje ulubione zdjęcia i tegoroczne podróże. Tymczasem idę odpoczywać, odpoczywajcie i Wy ;)

 

  • GlamGirl

    Woow. Masz talent do fotografii :)

  • Jak tam patrzę na te zdjęcia przyrodnicze, to aż mi się chce złapać za mojego nikona i coś podziałać… Byle do wiosny i może się uda! Pozdrawiam!

    • Działaj działaj ! Każda pora roku może być fajnie pokazana, zima też, ja bym nie czekała do wiosny ;)

      • Bardzo chętnie, tyle, ze teraz mam ze sobą ssaka w wieku tygodni 7 😍 Wiec wszelkie dlusze spacery i oddawanie się leżeniu na ziemi (bo zdjęcia z takiej perspektywy lubię najbardziej) odpadają 🙃

  • Fantastyczne zdjęcia. Na zdjęciach nawet zima może być ciepła …

    • Dziękuję ! Tutaj chciałam żeby zima tak właśnie wyglądała ;) Pozdrawiam

  • Uwielbiam te rowerowe kadry i te z kwiatami, mają w sobie coś przyjemnego :) Wesołych i zdrowych Świąt :)

    • No właśnie ja też, nie umiem przejść obojętnie obok starego roweru w takiej scenerii ;) Pozdrawiam i również życzę Wesołych Świąt ! :)

  • Agnieszka Adamowska

    Piękne zdjęcia! Pozdrawiam serdecznie